Budowa ula cz. 2 – dennica i poławiacz pyłku

Dennica jest chyba najbardziej skomplikowaną częścią ula i najtrudniejszą do wykonania. Poniżej przedstawiam wam moją dennicę z poławiaczem pyłku.

 

dennica / fot. Julia Łukasińska
dennica / fot. Julia Łukasińska

 

dennica / fot. Julia Łukasińska
dennica / fot. Julia Łukasińska

Zdjęcie pierwsze pokazuje dennicę w wersji zimowej, bez zamontowanej poławiaczki pyłku oraz z ocieploną szufladką. Jak widać część dennicy jest osiatkowana. Osiatkowane dennice pojawiły się wraz z nasileniem warozy w naszym kraju, siateczka po zastosowaniu preparatu na warozę, umożliwia policzenie osypu warozy, oddziela martwe roztocza od pszczół, zapobiega ponownemu kontaktowi roztocza z pszczołą (nie wszystkie preparaty na warozę zabijają ją trwale, niektóre powodują tylko opadanie warozy na dennice, a po ponownym kontakcie z pszczołą, roztocza są w stanie obudzić się i powtórnie pasożytować ). Osiatkowana dennica dodatkowo polepsza wentylację, zimą zapobiega powstawaniu wilgoci w ulu, a latem obniża poziom dwutlenku węgla przeciwdziałając nastrojowi rojowemu. Pszczoły zimują na siatce, szufladkę dociepla się dopiero po oblocie, gdy zaczyna się rozwój wiosenny, gdy noce są już wystarczająco ciepłe ocieplenie jest wyjmowane.

Na uwagę zasługuje również wylotek, posiada on 3 opcje: małe wycięcie na zimę, wycięcie po całej długości na wiosnę, a latem beleczka jest całkowicie wyjmowana.

Zdjęcie drugie pokazuje zamontowaną poławiaczkę pyłku. Gdy pszczoła przechodzi przez poławiacz pyłku, pyłek z jej koszyczków jest strącany i przelatuje najpierw przez siatkę zamontowaną w dennicy (oczka o wymiarach 5mmx5mm), a następnie zatrzymuje się na siatce zamontowanej w szufladce (oczka o wymiarach 1mmx1mm). tam jest wstępnie przesiewany i naturalnie podsuszany.

Jeśli macie jakieś pytania to proszę o komentarze

Julia Łukasińska

Jedna myśl nt. „Budowa ula cz. 2 – dennica i poławiacz pyłku”

Dodaj komentarz

W harmonii z Wszechświatem